Solarium i opalanie przed weselem

Panie, które decydują się na białą sukienkę, która odsłania ramiona i plecy, zastanawia się nad tym, czy odcień ich skóry będzie dobrze wyglądał. Ma to znaczenie szczególnie na wiosnę i lato, gdy świeci słońce, a ramiona oraz plecy nie są pod żadnym przykryciem. Solarium może okazać się niezbędnym elementem przygotowań weselnych. Warto jednak pamiętać, aby z opalaniem nie przesadzić, zwłaszcza jeśli opalamy się na czerwono.

Zasady opalania się przed ślubem

1. Korzystaj z solarium nie częściej niż raz dziennie i maksymalnie 3 razy w tygodniu. Między poszczególnymi sesjami rób przerwy: jednodniowe dla skóry normalnej, dwudniowe dla skóry wrażliwej. Pamiętaj, że skóra musi odpocząć i zregenerować się, a biologiczny proces uzyskania ładnej i pełnej opalenizny trwa około 48 godzin.

2. Jeśli jesteś opalona, to utrwalenie opalenizny zagwarantują 1-2 wizyty w tygodniu.

3. Dostosuj rodzaj urządzenia, czas i częstotliwość opalania do twojego fototypu skóry oraz stopnia zaawansowania opalenizny. Zacznij od krótkich seansów – skóra powinna się oswoić z promieniami UV. Stwórz swój indywidualny program opalania, a w razie problemów poproś o pomoc obsługę solarium.

4. Zawsze używaj specjalnych kosmetyków do opalania. Zapewniają ochronę i pielęgnację skóry. Mogą także zwiększyć intensywność i szybkość opalania.

5. Kosmetyki stosuj bezpośrednio przed opalaniem w solarium. Rozprowadzaj je równomiernie i dokładnie na skórze, zwracając uwagę na najbardziej delikatne i trudne do opalenia miejsca (twarz, dekolt, piersi, kolana, łokcie, wewnętrzne powierzchnie ramion i nóg).

6. Nie używaj kosmetyków z filtrami UV w solarium. Natomiast do opalania na słońcu nie używaj kosmetyków przeznaczonych do opalania w solarium. Przed opalaniem w solarium usuń makijaż, oczyść dokładnie skórę twarzy i dekoltu za pomocą mleczka do demakijażu. Nie używaj perfum ani dezodorantów, zdejmij zegarek i biżuterię.

Jak widać, zasady opalania się przed ślubem wcale nie są skomplikowane. Co więcej, takie sesje mogą korzystnie wpłynąć na nasze nerwy przed ślubem. Jest to czas który poświęcasz sobie, ma on przynieść nie tylko korzyści związane z piękna opalenizną, ale ma być także pewnego rodzaju odpoczynkiem i wyciszeniem. Jeśli opalenizna nie wyjdzie nam taka, jakiej oczekiwałyśmy, unikaj stosowania samoopalaczy. Zwłaszcza jeśli masz je zastosować dosłownie na kilka dni przed uroczystością. Dlaczego? Jeżeli nigdy wcześniej ich nie używałaś, opalenizna może nie wyjść taka, co więcej, skóra może nabrać niekorzystnego koloru, może pojawić się reakcja alergiczna. Nie ma potrzeby niepotrzebnie ryzykować. Co więcej, samoopalacz kiepskiej jakości może pobrudzić suknię oraz bieliznę.