Szybka dieta przed ślubem

Wiele panien młodych zmaga się z przedślubną walką z nadliczbowymi kilogramami. Trzeba wiedzieć, że nie da schudnąć się na dwa dni przed ślubem. Jeśli zależy nam na ładnej figurze trzeba zacząć kilka miesięcy wcześniej, najlepiej około pół roku. Jeśli mamy mniej czasu – nie szkodzi. Połączenie odpowiedniej diety (absolutnie nie wolno się głodzić czy zmuszać do wymiotów!) z ćwiczeniami może dać olśniewające efekty. Prawda jest taka, że trzeba na to poświęcić odrobinę czasu. Minimum to mniej więcej miesiąc. W tym czasie można schudnąć ok. 4-5 kg, dzięki czemu można wymodelować brzuch i wyszczuplić nogi oraz ramiona. Obowiązkowo pamiętaj, że nagła utrata kilogramów niesie ze sobą przynajmniej dwie poważne konsekwencje. Po pierwsze może przynieść to poważne problemy zdrowotne (a połączone z przedślubnymi nerwami może być bardzo niebezpieczne). Po drugie: jeśli masz wybraną suknię ślubną i już ją szyjesz, to od ostatniej przymiarki nie powinnaś już chudnąć, żeby ładnie prezentować się w sukni. Podobnie rzecz ma się z opalaniem przed ślubem.

Kilka zasad, które można zastosować przed ślubem, aby schudnąć do wielkiego dnia

1. Zrezygnuj ze słodyczy i słodkich gazowanych napojów. To bardzo prosta rzecz, która może mieć zbawienny wpływ na wygląd i utratę kilogramów. To właśnie niezdrowy cukier zawarty w słodyczach i słodkich napojach powoduje odkładanie się tłuszczu na brzuchu. Zamiast tego jedz owoce, warzywa, pij soki świeżo wyciskane z owoców. Pij dużo wody mineralnej oraz zielonej i czerwonej herbaty. Mają wpływ na metabolizm.

2. Zacznij się ruszać. Nie chodzi o to, abyś nagle zaczęła biegać na siłownię 7 razy w tygodniu. Ćwicz regularnie, minimum przez pół godziny, najlepiej co 2-3 dni. Jeśli lubisz biegać, jeździć na rowerze czy pływać – staraj się to robić dodatkowo przynajmniej raz w tygodniu. Zamiast jechać windą – wejdź po schodach. Wysiądź przystanek wcześniej i przejdź się do pracy. Zrezygnuj z podjechaniem samochodem po zakupy do pobliskiego sklepu. W sieci można znaleźć wiele programów do ćwiczeń: dla początkujących, zaawansowanych, o różnych stopniach intensywności. Na portalach społecznościowych można natomiast znaleźć motywację i wsparcie ze strony innych ćwiczących kobiet.

3. Jedz śniadania. To także bardzo prosta zasada, ale równie często zapominana. W biegu wychodzimy z domu, nie mamy czasu na porządne śniadanie, w wyniku czego zjadamy słodkie i niezdrowe przekąski albo ogromne porcje na obiad. Jedz duże i syte śniadania, żeby zapewniły ci energię na cały poranek. Staraj się jeść 5 posiłków w regularnych odstępach czasu. Na drugie śniadanie zjedz jabłko. Kolację zjedz do 2-3 godzin przed pójściem spać.